fbpx

Fin-Books-Must-Read #1 – recenzja książki „Chciwość. Jak nas oszukują wielkie firmy”

Dzisiejszym wpisem rozpoczynam nowy cykl na blogu – Fin-Books-Must-Read, czyli książki o tematyce finansowej, które musisz przeczytać. Będzie to seria artykułów w postaci recenzji książek, które przeczytałem i które z ręką na sercu mogę Wam polecić w celu poszerzenia wiedzy w zakresie ogólnie pojętej sfery finansów. Mam nadzieję, iż cykl ten przypadnie Wam do gustu i ocenicie go pozytywnie. Zapewniam, iż recenzowane książki będą do przełknięcia zarówno dla osób będących częścią branży finansowej, jak i dla wszystkich pozostałych, którzy dbają o swoje finanse osobiste. Będę raczej unikał książek o charakterze statystycznym, czy akademickim. W pierwszym odcinku cyklu Fin-Books-Must-Read recenzuję książkę Pawła Reszki „Chciwość. Jak nas oszukują wielkie firmy”. Zaczynamy z przytupem. Książka w jaskrawy sposób przedstawia działalność firm doradztwa finansowego oraz banków na przełomie ostatnich dekad. Zapraszam do lektury 🙂

 

 

Recenzja książki „Chciwość. Jak nas oszukują wielkie firmy”

Książka Pawła Reszki „Chciwość. Jak nas oszukują wielkie firmy” to opowieść o ciemnej stronie działalności branży finansowej w Polsce w ostatnich kilkunastu latach. Autor książki przedstawia jak bardzo chciwe były niektóre instytucje finansowe i do jak nikczemnych praktyk się posuwały. Chciwość możemy jednak odnaleźć również po drugiej stronie barykady. W opiniach pracowników banków, chciwi byli tak naprawdę klienci, którzy chcieli osiągać ponadprzeciętne zyski z inwestycji, bądź też żyć ponad stan, dzięki udzielanym kredytom. W ogóle, cała książka to zbiór wywiadów z pracownikami instytucji finansowych, począwszy od tych najniższego szczebla, którzy bezpośrednio zajmowali się sprzedażą (w książce nazywaną „produkcją”), po kierowników oddziałów i dyrektorów regionalnych, na właścicielach prywatnych firm pośrednictwa finansowego, czy osób na najwyższych szczeblach w korporacjach finansowych kończąc. Głównymi tematami podejmowanymi w książce są kredyty frankowe oraz polisy inwestycyjne z Ubezpieczeniowymi Funduszami Kapitałowymi, potocznie zwane polisolokatami. Dodatkową tematyką są produkty przeznaczone dla firm: opcje walutowe, na których popłynęło wielu przedsiębiorców oraz niekorzystny faktoring, czyli kosztowne finansowanie płynności w firmie.

 

O dziwo, w książce Pawła Reszki znajdziemy również wątek promocyjnych lokat bankowych, a w zasadzie „lokatek”, bo tak nazywali je klienci, których doradcy określali mianem „zgredów”. Zgred to klient, który korzystał tylko z bezpiecznych lokat bankowych, przenosząc środki z banku do banku w poszukiwaniu najbardziej optymalnego oprocentowania. Takiemu klientowi nie dało się „wcisnąć” wysokomarżowego „REGS-a” (programu regularnego oszczędzania), zatem nie był on mile widziany przez większość doradców. Ehh nigdy nie spodziewałem się, że ucieszę się, gdy ktoś nazwie mnie „zgredem” 🙂

 

Inne chwytliwe hasła, jakie znajdziemy w książce „Chciwość. Jak nas oszukują wielkie firmy” to „sprzedawcy marzeń” oraz „kiwki sprzedażowe”. Paweł Reszka jako wytrawny dziennikarz śledczy dotarł do materiałów szkoleniowych oraz maili motywacyjnych, jakie były rozsyłane do pracowników instytucji finansowych. Niektóre zagrywki były naprawdę ostre (odnosiły się na przykład do braku zabezpieczenia przyszłości dzieci). Z drugiej strony na pracownikach ciążyła ogromna presja sprzedażowa. Niestety musieli oni wybierać pomiędzy oferowaniem niekorzystnych rozwiązań finansowych, a własnym „być albo nie być”. Jak łatwo się domyśleć, wielokrotnie chciwość brała górę ponad dobrem klienta. Osobom posiadającym wolne środki finansowe sprzedawano skomplikowane polisy inwestycyjne obarczone sporym ryzykiem oraz wysokimi opłatami, w tym najsłynniejszą opłatą likwidacyjną, sięgającą do 100% wartości wpłacanej kwoty. Natomiast osobom poszukującym finansowania zakupu mieszkania proponowano kredyt denominowany lub indeksowany do kursu franka szwajcarskiego. Kredyty te gwarantowały co prawda niższe odsetki niż kredyt złotowy, jednak miały zaszytą bombę z opóźnionym zapłonem w postaci ryzyka walutowego. Jak wszyscy wiemy, bomba ta wybuchła, co doprowadziło do wielu ludzkich tragedii. Oprócz tego, do kredytów dosprzedawane były drogie ubezpieczenia, które posiadały mnóstwo wyłączeń, przez co ochrona ubezpieczeniowa miała pozorny charakter. Wisienką na torcie w przypadku kredytów frankowych były wysokie spready, jakie pobierały banki od klientów spłacających kredyt w walucie obcej.

 

Książkę „Chciwość. Jak nas oszukują wielkie firmy” czyta się bardzo lekko i szybko, a zarazem jest ona bardzo wciągająca. Trudno do niej podejśc bez emocji, bo sama takowe zawiera. Momentami jest to dobry thriller, aczkolwiek w 100% oparty na faktach. Być może część z przedstawicieli finansjery popuściła nieco wodzy fantazji (szczególnie w opowieściach związanych z imprezami firmowymi), aczkolwiek występują oni incognito, więc nie ma żadnych przesłanek, aby mogli kłamać w swojej życiowej spowiedzi. Książkę polecam zarówno osobom interesującym się branżą finansów, jak i wszystkim, którzy chcą zadbać o własne finanse osobiste. Na końcu książki znajduje się słowniczek, który może Was skutecznie wprowadzić w świat finansjery, z jakim mieliśmy do czynienia na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. Dowiecie się między innymi jak działały polisolokaty oraz kredyty frankowe, a czym była słynna Rekomendacja S z 2006 roku.

 

Z własnych doświadczeń mogę Wam zdradzić, iż również byłem mamiony spektakularnymi zyskami, jakie miały przynieść programy regularnego oszczędzania oparte na UFK. W 2011 roku, zwabiony przez konsultanta call center, udałem się do jednego z oddziałów popularnej firmy z branży doradztwa finansowego. W zamian za odbycie spotkania, oprocentowanie mojej tradycyjnej lokaty w banku powiązanym kapitałowo z pośrednikiem finansowym miało ulec nawet podwojeniu. Nic jednak z tego nie wyszło. Warunkiem uzyskania takowego bonusu było skorzystanie z 10-letniego programu regularnego oszczędzania. Oczywiście doradca przedstawiał mi wspaniałe wizje ciągłych wzrostów oraz strategii „uśredniania” w przypadku zadyszki rynków finansowych. Produkt oparty był rzecz jasna na UFK i zawierał mnóstwo zróżnicowanych opłat. Na szczęście nie dałem się zwieść „kiwkom sprzedażowym” stosowanym przez tego „sprzedawcę marzeń”. Mam nadzieję, że w kontaktach z wszelkiej maści pseudo doradcami finansowymi zachowaliście tyle samo zdrowego rozsądku co ja. Jeśli natomiast jeszcze nigdy nie znaleźliście się w tego typu sytuacji, warto uczyć się na błędach, szczególnie, że będzie to nauka na błędach innych osób – nieszczęśników, o których przeczytacie w książce Pawła Reszki. Być może inwestycja w tę książkę uchroni Was w przyszłości przed błędnymi decyzjami w zakresie finansów osobistych.

 

Gdzie najtaniej kupić książkę?

Książka dostępna jest zarówno w formie fizycznej, jak i w postaci e-booka. Szukając najtańszego sposobu zakupu książki polecam skorzystanie z porównywarki cenowej Ceneo.pl. Porównanie cen książki papierowej znajdziecie tutaj, zaś e-booka tutaj. Poniżej natomiast prezentuję porównanie cen książki z uwzględnieniem również mniejszych księgarni internetowych, których nie znajdziecie w Ceneo.

Zarówno odnośnik do Ceneo, jak i odnośniki zawarte w poniższej tabeli to tak zwane linki afiliacyjne. Kupując książkę za ich pośrednictwem, otrzymuję prowizję za skuteczne polecenie książki. Dzięki temu uzyskujesz rzetelne porównanie cen książki (takie samo, jak w przypadku samodzielnego poszukiwania w ramach danej porównywarki cenowej), a ja otrzymam wynagrodzenie za stworzenie recenzji. To standardowa sytuacja typu win-win, gdzie zyskują obie strony 🙂

 

Przypominam jednocześnie o szeregu aktualnych promocji, które pozwolą Wam osiągnąć dodatkowy dochód:

Vouchery o wartości 150 zł za założenie konta w Getin Banku
 
200 zł łatwej premii od Santander Bank Polska
 
200 zł premii na start w promocji Konta Przekorzystnego w Pekao S.A.
 
Bitwala: darmowe konto z 15 euro premii w programie poleceń
 
200 zł premii za założenie Konta Jakże Osobistego w Alior Banku
 
Po 10 funtów premii dla obu stron w programie poleceń Xendpay
 
Monese: 20 funtów premii w programie poleceń
 
Citi Handlowy: 400 zł do Lidla z darmową kartą kredytową
 
138 zł zniżki na wynajem apartamentu/pokoju w serwisie Airbnb

Chcesz być na bieżąco dzięki czemu twoje dochody będę jeszcze wyższe?
Polub stronę na facebooku, obserwuj na Twitterze lub LinkedIn bądź zapisz się na newsletter

.

[efb_likebox fanpage_url=”JakDorobic” box_width=”250″ box_height=”” locale=”pl_PL” responsive=”1″ show_faces=”1″ show_stream=”0″ hide_cover=”0″ small_header=”0″ hide_cta=”0″ ]

JAKDOROBIC.PL
W ŚWIETLE SOCIAL MEDIÓW


7

lat
na rynku

24

tysięcy
polubień

4.5

tysięcy członków
grupy

2.2

tysięcy
artykułów