fbpx

Polski Bon Turystyczny pod lupą – 500 zł dla każdego dziecka!

Pomysł utworzenia bonu turystycznego pojawił się już jakiś czas temu, ale jego obecna forma różni się od pierwotnych obietnic. Rządowy “prezent” budzi wiele kontrowersji. Jedni twierdzą, że to podręcznikowy przykład kiełbasy wyborczej, inni doszukują się w tym próby ratowania branży turystycznej, która podczas pandemii odczuła ogromne tąpnięcie. My zaś traktujemy ten projekt neutralnie – skoro dają – trzeba brać! Pora więc wziąć prezydencki projekt pod lupę i przyjrzeć się jego formie, warunkom przyznawania i drodze ubiegania się o pomoc.

Na początku był chaos…

Warto przypomnieć, że pomysł dofinansowania wakacji pojawiał się w medialnych doniesieniach już od dłuższego czasu. Temat podsycały nowe wieści dotyczące szerzącego się koronawirusa, a rządzący obiecywali znacznie więcej. Pierwsze szkice projektu zakładały dofinansowanie w wysokości 1000 zł dla każdego pracownika, którego dochód nie przekracza wysokości średniej krajowej pensji. Ostatecznie jednak zdecydowano się na przyznanie bonu rodzinom z dziećmi. Pracujący, bezdzietni single mogą za to niezmiennie skorzystać z innych form wsparcia, które w telegraficznym skrócie opisałem pod koniec tego artykułu.

Polski bon turystyczny po 500 zł na dziecko

Polski Bon Turystyczny – co to jest?

Bon turystyczny jest instrumentem, mającym na celu wsparcie polskich rodzin oraz branży turystycznej, która bardzo dotkliwie odczuwa skutki pandemii koronawirusa. Projekt został złożony w sejmie przez obecnego prezydenta Andrzeja Dudę. W piątek 19 czerwca bieżącego roku Sejm przyjął ustawę, która czeka teraz na zatwierdzenie Senatu i końcowy podpis prezydenta. Cały czas trwają prace nad realizacją programu, jednak – jak twierdzi rząd – możliwość skorzystania z bonów będzie dostępna już pod koniec lipca tego roku. 

Ustalona została także data ważności Polskiego Bonu Turystycznego. Bon będzie można wykorzystać do płatności za wczasy najpóźniej 31 marca 2022 roku. Uprzedzając związane z tym pytania: świadczenie będzie jednorazowe – nie będzie możliwości, aby otrzymywać bon co roku.

Bon będzie przekazywany wyłącznie w formie elektronicznej. Nie otrzymacie pocztą egzemplarza papierowego, nie odbierzecie go również w żadnym urzędzie. Bon Turystyczny otrzymacie za pomocą wiadomości SMS lub e-mail. 

Muszę przyznać, że takie rozwiązanie jest bardzo praktyczne i przemyślane. Brak konieczności drukowania i przesyłania dokumentów wpłynie na szybkość działania programu oraz ograniczy koszty związane z dystrybucją. Czyżby polski rząd korzystał z promocji bankowych, w których vouchery dystrybuowane są przez SMS? Na to wychodzi 😉

Kto może otrzymać Polski Bon Turystyczny?

Polski Bon Turystyczny przyznawany jest według tych samych wytycznych, co świadczenie Rodzina 500+. Oznacza to, że dofinansowanie otrzyma każde dziecko (oczywiście za pośrednictwem rodzica), które nie ukończyło jeszcze 18. roku życia. Wysokość dochodu rodziców z tytułu pracy nie ma najmniejszego znaczenie. Oznacza to, iż wsparcie trafi zarówno do bezrobotnych, jak i do miliarderów.

Kwota świadczenie to 500 zł. Nie podlega ona żadnemu opodatkowaniu czy pomniejszeniu o należne składki. To jednak nie wszystko. Oprócz standardowej wartości pomocy, rodzicom dzieci niepełnosprawnych, z uwagi na konieczność całodobowej opieki, przysługiwać będzie dodatkowe 500 zł. Mówiąc prościej, każde niepełnosprawne dziecko otrzyma 1000 zł wsparcia. To solidny zastrzyk, który pozwoli przykładowo opłacić turnus rehabilitacyjny nad morzem.

Specjaliści kancelarii prezydenta obliczyli, że z bonu skorzysta 6 milionów dzieci, a przeciętna rodzina zyska 1000 zł dopłaty. Program będzie łącznie kosztować około 3 miliardy złotych. Kto za to zapłaci? Pan zapłaci, pani zapłaci… 😉

Na co można wydać Polski Bon Turystyczny?

Polski Bon Turystyczny, jak sama nazwa wskazuje, powinien być przeznaczony na cele wypoczynkowe. Jako rodzice będziecie więc mogli sfinansować za jego pomocą wyjazdy dzieci na ferie czy wakacje letnie, obozy, kolonie, półkolonie i wiele innych atrakcji. Dokładna lista podmiotów, które znajdą się w tak zwanym katalogu bazy turystycznej, zostanie opublikowana pod tym adresem. Prace nad wykazem koordynuje Polska Organizacja Turystyczna. Nie znamy jednak deklarowanego terminu zakończenia przygotowań.  

Co istotne, Polski Bon Turystyczny jest całkowicie niewymienialny, a jego sprzedaż jest niedopuszczalna. Realizacja bonu będzie możliwa tylko na terenie Polski, co wydaje się jak najbardziej logiczne. Trzeba mieć więc świadomość, że bon nie dofinansuje wyjazdu do Grecji czy Egiptu (nawet, jeśli sytuacja związana z pandemią na świecie się uspokoi).

Ucieszy Was pewnie fakt, że nie będziecie musieli wykorzystać całości bonu za jednym zamachem. Istnieje możliwość rozłożenia środków na części i korzystania z nich w razie potrzeby. Natomiast wszelkie kombinatorstwo w zakresie handlu bonami lub “bono-hotelami” zagrożone jest karą więzienia do lat 3! Lepiej zatem nie kombinować 🙂

…a widziałeś już naszą promocyjną grupę na Facebooku?

Jak wnioskować o Bon turystyczny?

Bon w formie cyfrowej trafi do rodziców, którzy w systemie elektronicznym Zakładu Ubezpieczeń Społecznych potwierdzą aktualność swoich danych teleadresowych. Informacje o liczbie dzieci i ewentualnej niepełnosprawności ZUS już ma, dlatego Waszym zadaniem będzie jedynie dopilnowanie, że numer telefony czy adres mailowy, za pomocą którego przekazany będzie bon, są cały czas aktualne.

Do systemu PUE możecie zalogować się na kilka sposobów: za pomocą kwalifikowanego podpisu elektronicznego, za pomocą Profilu Zaufanego lub przy wykorzystaniu Waszej bankowości elektronicznej (dla wybranych banków, wśród których znajdują się: PKO Bank Polski, Inteligo, BOŚ Bank, Bank Millennium, Citi Handlowy, ING Bank Śląski).

Nie tylko Bon Turystyczny, czyli co to jest ZFŚS

O ile Polski Bon Turystyczny jest całkowicie nowym narzędziem, to funkcjonujące w naszym kraju programy socjalne już wcześniej niosły finansową pomoc w organizacji czasu wolnego dla rodzin. Część z Was prawdopodobnie spotkała się z pojęciem Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, czyli w skrócie ZFŚS.

Do utworzenia ZFŚS zobowiązane są firmy prywatne zatrudniające, w przeliczeniu na pełne etaty, co najmniej 50 pracowników (lub minimum 25, jeśli z takim żądaniem wystąpią związki) i wszystkie jednostki budżetowe. 

W ramach ZFŚS pracodawca może dofinansowywać wyjazdy pracowników i imprezy rekreacyjne. Wczasy i obozy – krajowe oraz zagraniczne.

Wczasy pod gruszą

Szczególną formą pomocy zakładowej są tak zwane wczasy pod gruszą, czyli dofinansowanie urlopu wypoczynkowego swojego pracownika. Zatrudniony nie musi w tym czasie brać udziału w żadnym zorganizowanym wyjeździe czy imprezie, może przebywać we własnym ogródku, na działce lub w domu swojej rodziny.

Co ważne, warunki przyznawania środków na wczasy pod gruszą ustala wewnętrzny regulamin firmy, z którym każdy pracownik powinien być dobrze zaznajomiony. Zajrzyjcie więc do zapisów regulaminu swojej firmy i sprawdźcie czy i w jakiej wysokości przysługuje Wam zwrot kosztów wyjazdu.

Świadczenie urlopowe

Kolejna możliwość to otrzymanie świadczenia urlopowego, czyli corocznego dofinansowania wyjazdu (minimum dwutygodniowego) dla pracowników, których pracodawca nie prowadzi ZFŚS. Wartość świadczenia urlopowego nie może przekroczyć odpisu podstawowego na ZFŚS. Oznacza to, że w 2020 roku osoba pracująca na pełny etat, w ramach tej pomocy, może liczyć na maksymalnie 1550 zł!

Realna wartość Polskiego Bonu Turystycznego – krótka symulacja

Nie znamy jeszcze dokładnej bazy noclegowej, jednak nigdy nie jest za wcześnie na snucie podróżniczych planów. Postanowiłem przeprowadzić małą symulację i sprawdzić, jak długie wakacje będą mogły zrobić sobie rodziny z dziećmi, opierając się o środki z otrzymanego bonu. W tym celu założyłem, że:

  • na wakacje wybiera się czteroosobowa rodzina (2 dorośli i 2 dzieci do 18. roku życia), dysponująca dwoma bonami po 500 zł na każde dziecko, czyli razem 1000 zł;
  • rodzina chce wybrać się do jednego z popularnych kurortów nad polskim morzem lub w górach;
  • rodzina ma czas na urlop w dniach 3-9 sierpnia (brałem pod uwagę noclegi dostępne w tych dniach);
  • podczas poszukiwań wykorzystałem znaną i lubianą wyszukiwarkę platformy Booking.com.



W poniższej tabeli umieściłem cenę najtańszego noclegu dla czterech osób (za dobę) w różnych miejscowościach i ilość dni pobytu, które będą mogły pokryć środki z Polskiego Bonu Turystycznego.

MiejscowośćNajtańsza oferta (za dobę)Dni pobytu (w zaokrągleniu)
Gdańsk144 zł7
Kołobrzeg226 zł5
Mielno104 zł10
Zakopane168 zł6
Karpacz150 zł7
Szklarska Poręba189 zł6
Kwota Polskiego Bonu Turystycznego i ceny w polskich kurortach

Jak widzicie, najtańszy nocleg dla 4 osób w Gdańsku kosztuje 144 zł za dobę. Oznacza to, że w ramach środków z dwóch bonów (po jednym na każde dziecko) czteroosobowa rodzina będzie mogła spędzić w tym nadmorskim mieście aż tydzień! 

Oczywiście to tylko symulacja, a dane zawarte w tabeli należy traktować orientacyjnie. Chciałem jedynie nakreślić przybliżone ceny noclegu w poszczególnych kurortach i pokazać, że Bon Turystyczny może pokryć większość kosztów związanych z wyjazdem. 

Muszę też powiedzieć, że da się zorganizować wypoczynek dużo taniej. Obozy sportowe czy harcerskie, półkolonie lub inne zorganizowane aktywności dla dzieciaków są zazwyczaj korzystniejsze cenowo. Szukając noclegów warto też szukać poza najpopularniejszymi platformami. Miejmy nadzieję, że baza noclegowa pojawi się szybciej, niż zatwierdzenie ustawy przez Senat. Będziecie wtedy mogli rozpocząć planowanie wakacji z pełnym zaangażowaniem. Z pewnością bon warto wykorzystać, choćby lokalnie. Szansa na pół-darmowe wakacje może nie zdarzyć się już bardzo długo!

JAKDOROBIC.PL
W ŚWIETLE SOCIAL MEDIÓW


6

lat
na rynku

22

tysięcy
polubień

2.7

tysięcy członków
grupy

1.9

tysięcy
artykułów