fbpx

Od czego zależy cena bitcoina?

skąd bierze się cena bitcoina

Bitcoin to zdecydowanie najpopularniejsza kryptowaluta na świecie. Od kilku miesięcy wirtualny pieniądz wywołuje jednak jeszcze większą wrzawę niż dawniej. Padają nowe rekordy wartości. Na początku stycznia kurs Bitcoina przekroczył kwotę 150.000 zł! (38.500 USD). W chwili pisania tego artykułu 1 BTC kosztuje około 120 tys. złotych! Pikanterii dodaje fakt, że jego cena w 2013 roku nie przekraczała 15 dolarów. Pewnie wielu z Was zapyta: No dobrze, ale skąd takie kwoty? Kto za tym stoi? Jak ustala się cenę i od czego ona zależy? Na te i wiele innych pytań odpowiedź znajdziecie w dzisiejszym artykule.

Od początku – co to jest i jak działa sieć Bitcoin?

Żeby zrozumieć, co wpływa na kurs bitcoina, do czego jest on nam potrzebny i dlaczego w ogóle ma jakąkolwiek wartość, należy cofnąć się do samego początku i zrozumieć zasadę jego działania. Temat jest obszerny, jednak na blogu opublikowane zostały już dwa artykuły na ten temat. W prosty i logiczny sposób tłumaczą, co to jest i jak działa Bitcoin oraz jak kupować i przechowywać tę kryptowalutę

Po tej lekturze będziecie mieli już podstawową wiedzę, pozwalającą na dyskusję ze znajomymi i będącą dobrą bazą do zdobywania dalszych informacji. 

W dużym skrócie

Bitcoin to kryptowaluta niezależna od gospodarki jakiegokolwiek kraju, banku centralnego i innych podmiotów administracyjnych. Nikt nią nie steruje, a sieć blockchain, pozwalająca na przesyłanie bitcoinów, utrzymują sami użytkownicy, udostępniający swoje komputery do obliczeń. 

Za to poświęcenie, użytkownicy (górnicy) nagradzani są opłatami transakcyjnymi (to swego rodzaju prowizja za przelew bitcoinów). Proces kopania przynosi także kolejne bloki kryptowaluty. Za wykopanie każdego bloku górnicy otrzymują nagrodę. 

W ten sposób zmierzamy do najciekawszej informacji. Każdy kolejny, wykopany blok bitcoinów prowadzi nas do wydobycia ostatniej wirtualnej monety. Ich ilość jest bowiem znana z góry i wynosi 21 milionów jednostek. Oznacza to, że podaż BTC jest stała i w przeciwieństwie do tradycyjnych pieniędzy nie ma możliwości, by ktokolwiek zwiększył ilość dostępnych bitcoinów. Ba, ilość BTC w obiegu może się sukcesywnie zmniejszać. Mianowicie wiele osób gubi swoje dostępy do portfeli cyfrowych. Przykładowo ten Amerykanin zapomniał hasła do swojego dysku, na którym zapisanych jest ponad 7000 BTC. Wartość potencjalnej straty to ponad 200 mln dolarów. Dysk na którym zapisane są kryptowaluty może też ulec fizycznemu zniszczeniu, zatem kolejne Bitcoiny mogą odejść w niepamięć.

Według szacunków specjalistów ostatni bitcoin zostanie wydobyty w roku 2140.

Jeśli temat Was zainteresował – zapraszam do podlinkowanych artykułów. Znajdziecie tam szersze omówienie najważniejszych zagadnień. Bez technikaliów i elementów, które nie dotyczą przeciętnego użytkownika. 🙂 

Popyt i podaż, czyli skąd biorą się ceny na rynku (nie tylko kursy walut)

Już najmłodsze dzieci dowiadują się w szkole (przynajmniej taką mam nadzieję), że rynkiem rządzi popyt i podaż. Zasada przedstawia się następująco: 

  • Gdy coraz więcej osób chce kupić dany towar, walutę lub inne aktywa, mówimy, że wzrasta popyt
  • Im więcej towaru, na który jest popyt, mogą dostarczyć na rynek dostawcy i producenci, tym większą mamy podaż

Dopóki popyt i podaż równoważą się (na rynku jest dostępna dokładnie taką ilość, by zaspokoić bieżące potrzeby), mówimy o równowadze rynkowej. Sprawa komplikuje się, gdy jeden parametr rośnie, a drugi spada lub stoi w miejscu. 

Doniesienia medialne, dotyczące ceny bitcoina, sprawiają, że coraz więcej osób zaczyna się nim interesować. Duża część z nich zdecyduje się go kupić i sprawdzić na własnej skórze, o co w tym wszystkim chodzi. W ten sposób zwiększa się popyt. W przypadku bitcoina podaż jest jednak stała – z góry wiemy, jak dużo jednostek kryptowaluty jest i będzie dostępne na rynku. Nikt nie może zwiększyć ani zmniejszyć podaży, by zaspokoić potrzeb rynku. 

Im więcej osób chce kupić coś, czego nie ma zbyt wiele, tym bardziej wzrasta cena towaru. Przykłady? Proszę: dzieła sztuki, kamienie i metale szlachetne, ropa naftowa. Wszystkie te towary mają wspólną cechę – ich podaż jest ograniczona.

Czynniki wpływające na popyt bitcoina

Ustaliliśmy już, że na kurs bitcoina wpływa zainteresowanie rynku. Przeanalizujmy jednak, co sprawia, że ludzie zaczynają interesować się kryptowalutą. Jakie mechanizmy pobudzają ludzką ciekawość? Jakie warunki muszą zostać spełnione, by coraz więcej osób chciało zakupić jednostki kryptowaluty?

Poziom rozwoju kraju – nikogo nie zdziwi, że największy udział w zakupie kryptowalut mają kraje wysoko rozwinięte technologicznie. Ich obywatele, obcujący na co dzień z nowinkami cyfrowymi, chętniej korzystają z nowoczesnych rozwiązań i próbują nowych rzeczy.  

Możliwość płatności kryptowalutami w codziennych sytuacjach – kryptowalutom zarzuca się często, że są narzędziami czysto spekulacyjnymi, służącymi jedynie do handlu aktywami. Rzeczywistość jest jednak całkowicie inna. Choć wciąż nie jest to najpopularniejsza forma płatności, to na możliwość opłacenia rachunku bitcoinami otwiera się coraz więcej restauracji, sklepów i punktów usługowych. W końcu sieć Bitcoin powstała po to, by utrzymywać niezależny od rynkowych zawirowań środek płatniczy. 

Za pomocą zgromadzonych BTC możecie zapłacić między innymi w serwisie Pyszne.pl i na platformie Steam. W serwisie coinmap.org znajdziecie mapę miejsc, w których zapłacicie przy użyciu kryptowaluty.

Wydarzenia polityczne i gospodarcze powodują często niepokój i strach. Nastroje te momentalnie odbijają się na giełdowych słupkach. Przestraszeni inwestorzy wycofują swoje oszczędności i chomikują je w bezpiecznych miejscach, tworząc rezerwy na niepewne czasy.  

To tylko kilka przykładów. W rzeczywistości jest ich znacznie więcej. Nie różnią się jednak od czynników, kształtujących popyt na jakiekolwiek inne aktywa. Zachowania ludzi są na tym polu niezbędne.

Czy inwestowanie w bitcoiny jest bezpieczne? 

Pytanie powinno raczej brzmieć: Czy inwestowanie jest bezpieczne? Każda inwestycja niesie za sobą ryzyko. Raz jest ono mniejsze, raz większe. W przypadku inwestowania w kryptowaluty należy mieć na uwadzę ogromna chwiejność rynku i błyskawiczne (czasami także gigantyczne) spadki kursu. Absolutnie odradzam opieranie swojego portfela inwestycyjnego jedynie na tej formie aktywów, jednak „zabawa” w małej skali pozwoli nieco oswoić się z nowymi realiami i poznać nową rzeczywistość. Utrata kwot rzędu 100-200 zł nie powinna stanowić dużego problemu. W budżecie domowym będziecie mogli ująć ją w rubryce edukacja. 🙂

Jak zacząć i zdobyć pierwsze jednostki BTC

O tym, gdzie kupić i jak przechowywać jednostki BTC napisałem już tutaj. Przy okazji dzisiejszego artykułu chciałbym jednak przedstawić metodę alternatywną, dzięki której w szybki sposób stworzycie własny Bitcoin wallet, a przy okazji zarobicie 15 euro. 🙂 

Mowa o promocji serwisu Bitwala – łączącego tradycyjną bankowość z portfelem kryptowalut. 15 euro otrzymacie pod warunkiem założenia konta, stworzenia własnego portfela i zakupu lub sprzedaży jednostek kryptowaluty BTC lub ETH (Ethereum) o wartości minimum 30 euro. Konto doładujecie w tradycyjny sposób, zaś zakup kryptowaluty odbędzie się na klik. Za projektem Bitwala stoi SolarisBank, czyli licencjonowany bank z siedzibą w Niemczech. Ciekawi? Szczegóły znajdziecie tutaj.

JAKDOROBIC.PL
W ŚWIETLE SOCIAL MEDIÓW


7

lat
na rynku

24

tysięcy
polubień

4.5

tysięcy członków
grupy

2.2

tysięcy
artykułów